30 listopada 2017

OSTATNI



O październiku na koniec listopada -
ostatni z październikowych wschodów.

5 komentarzy:

  1. Nieziemski wschód. Patrząc na takie zdjęcia, mam żal do siebie, że nie potrafię wstać na wschód. hehe Fantastyczne zdjęcie. <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też nie zawsze się skuszę na poranne wstawanie ;)

      Usuń
  2. Piękny! Uwielbiam wschody słońca i gonię za nimi tak samo jak za zachodami :D Kiedy byliśmy na wakacjach wstawaliśmy z mężem wcześnie rano i podziwialiśmy każdy ♡
    Kiedy wracaliśmy do domu ze świeżymi bułkami i drożdżówkami wszyscy poza jedną osobą dopiero się budzili ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. rozumiem, że w domu jest jakiś śpioch ;)
      tym razem, ja też nieźle za tymi wschodami goniłam, pędziłam na rowerze :)

      Usuń
    2. Na rowerze jeszcze przyjemniej :D Byliśmy ośmioosobową grupą, a każdy z innym rytmem, więc każdy robił to co lubił najbardziej ;D

      Usuń