30 marca 2015

DZIECIĘCE MARZENIA






Spełniał Tata,
 a ja "pożyczyłam" od Młodszej kilka zdjęć
 i dorzuciłam swoje - rysunek Młodszej  sprzed kilku lat, kadr z kalendarza z fotografiami Roberta Doisneau i makaroniki.

14 komentarzy:

  1. Czyli córka ma talent po Tobie :)))

    OdpowiedzUsuń
  2. córka, ja zrozumiałam, że siostra :) ten rysunek za makaronikami jest Twój, czy Młodszej? uiejętnie utkany paczwork, a makaroniki dodają dodatkowego smaku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. córa ;)
      tło makaroników to akurat nie rysunek, a kawałek papieru do pakowania ;)

      Usuń
  3. Paryż to także moje marzenie, może zgłoszę się do Taty? ;)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :D
      i ja w Paryżu jeszcze nie byłam :> ;)

      Usuń
  4. Ach, jak dobrze wiedzieć, że marzenia się spełniają! :-)

    OdpowiedzUsuń

  5. Radosnych Świąt :) Pozdrawiam - M.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję !
      Wspaniałych Świąt !

      Usuń
  6. jak dobrze zobaczyć, że marzenia się spełniają. takie oglądanie przywraca wiarę :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Cudownie jest, kiedy marzenia się spełniają :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pewnie i ja też chcę do Paryża :> ;)

      Usuń