20 marca 2014

Spacer







Pierwszy mój raz na czarno-białej kliszy.

24 komentarze:

  1. pierwszy? wierzyć się nie chce ;), dziękuję za poranny ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. sama się zdziwiłam, jak doszłam do tego wniosku ;)

      Usuń
  2. Po obejrzeniu filmu Frances Ha najchętniej bym robiła zdjęcia tylko czarno-białe. Wywołujesz ręcznie u fotografa?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak, tak słyszałam ale jeszcze nie widziałam ;)
      w labie :>

      Usuń
    2. Chodziło mi o to, czy fotograf gdzie wywołujesz kliszę, robi to metodą tradycyjną?

      Usuń
  3. Bardzo dobre!
    Fajna ta przygoda z cz-b kliszą, prawda?
    Ja zamierzam wrócić. Długo już zamierzam więc może kiedyś wreszcie to zrobię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bardzo fajna, w zasadzie każde mi się podoba :>
      z kolorowymi tak nie mam ;)
      wróć, czekam ;)

      Usuń
  4. pierwszy raz już pożarłam. rozbudzona czekam na drugi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tylko 36 klatek, nie wiem czy starczy na drugi ;)

      Usuń
  5. Bardzo lubiłam Ilford, nawet ślubne mamy na nim :)))

    OdpowiedzUsuń
  6. O to w taki razie bardzo udany!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. miło mi to czytać, pozdrawiam ! :D

      Usuń
  7. Świetne! Bardzo udane te pierwsze razy, oby tak dalej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na pewno się jeszcze raz skuszę ;)

      Usuń
  8. Czarno-biało a jednak kolorowo! Mam nadzieję, że pierwszy raz jest tylko początkiem dla kolejnych.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na razie w aparacie kolorowa, ale jeszcze parę z tej kliszy czarno-białej mam ;)

      Usuń
  9. Czarno-białe zdjęcia mają w sobie to "coś" <3

    OdpowiedzUsuń