23 października 2013

Codziennie




Nigdy nie lubiłam Odry. 
Od pewnego czasu codziennie przekraczam ją dwukrotnie i muszę się przyznać, że polubiłam te jej poranne odsłony - na zdjęciach powyżej wczesnowiosenna, poniżej zastana kilka dni temu i przedwczorajsza.









38 komentarzy:

  1. taka sama, a za każdym razem inna...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to właśnie tak jak lubię najbardziej, odkrywać nowe oblicza tego co znane ;)

      Usuń
  2. Bardzo tajemnicza, jednak wschod slonca ma moc! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w pełnym słońcu jest tak oczywista ;)

      Usuń
  3. Codzienna niecodzienność :-))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. niecodzienna codzienność ;D
      nie zawsze jest tak różowo ;)

      Usuń
  4. Ale piękno w każdej odsłonie. Odrę da się pokochać, zwłaszcza jak się ją zobaczy w takich okolicznościach.
    Pozdrawiam z Nadodrza ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. odsyłam pozdrowienia z drugiej strony rzeki ;)

      Usuń
  5. ja tę wrocławską polubiłam. siłą rzeczy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ale siły trzeba było ;)
      pewnie trochę wody upłynie i ja polubię :>

      Usuń
  6. Co jak co, ale z porankami jej do twarzy. :]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to prawda, wieczorne słońce nie po tej stronie a w ciągu dnia jest zbyt dosłowna ;)

      Usuń
  7. Wygląda zjawiskowo <3 Można się patrzeć i patrzeć. Na pewno spóźniłabym sie do pracy :p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i się niestety spóźniam a potem muszę odrabiać :> ;)

      Usuń
  8. Odpowiedzi
    1. :)
      zaledwie trzy dni, codziennie taka interesująca nie jest ale taki projekt fotograficzny ... czemu nie ;)

      Usuń
  9. Odpowiedzi
    1. a coraz późniejsze będą te wschody, niedługo będą mnie witać w pracy a nie w drodze do :(

      Usuń
  10. Świetne zdjęcia, a moja siostra wyprowadziła się z Wrocławia:(

    OdpowiedzUsuń
  11. Pięknie nad Odrą o poranku...można by tam stać i patrzeć...choć zapewne bardzo szybko kolory zmieniły się na bardziej zwyczajne...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to prawda, trwa to zaledwie chwilę ;)

      Usuń
  12. Czy to jesienią są najpiękniejsze wschody?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. takie mam wrażenie ;)
      ale i zachody ostatnimi dniami są naprawdę piękne :D

      Usuń
  13. Od trzydziestu lat mieszkam kilkadziesiąt metrów od Odry, przyzwyczaiłam się, ale dla mnie "rzeką, nad która mieszkam" wciąż pozostaje Wisła, sentymentalnie i w pierwszym odruchu, rzecz jasna;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja się cały czas przyzwyczajam, bo takiej wody nie lubię :>

      Usuń
  14. Niebo na prawdę urokliwe, ale to zdjęcie z ostatnich dni mroczne. Po zdjęciach można właśnie dostrzec tą różnicę :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Niesamowite, jak obrazy impresjonistów... jak można takiej Odry nie lubić? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. odrzańskie okoliczności przyrody bardzo mi się podobają ale ... wody po prostu nie lubię :>

      Usuń
  16. Chciałabym mieć taki widok codziennie jadą do pracy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj !
      na pewno Twoje też mogą inspirować ;)
      pozdrawiam !

      Usuń
  17. Takie obrazy na rozpoczęcie dnia?!Pięknie jednym słowem

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. już pora roku inna, słońce tu nie wstaje, szare i bure poranki ;)

      Usuń