23 maja 2013

Z nadmorskim pozdrowieniem


 










29 komentarzy:

  1. Jaka woda? :) Zimna czy bardzo zimna ? :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Ptaszynka, dziś uczta dla oka, nie skąpiłaś kadrów, dziękuję ;)
    odbicia, latarnia i staromodne krzesełko do zakochania ;)
    a mój Zenit wydał właśnie ostatnie tchnienie... :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ooo reanimacja specjalisty nie pomoże ?
      za mało miałam kliszy, no ale trzeba się nauczyć rezygnować z niektórych kadrów ;)
      całe miasto do zakochania :D

      Usuń
    2. u nas nie ma gdzie, musiałabym pewnie Wrocław odwiedzić i nie wiem czy gra warta świeczki - migawka poszła, może czas przejść na inny analog, ale nie wiem chwilowo jaki ;)

      Usuń
  3. Witam!
    Bardzo fajny blog, chętnie poobserwuję :)
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam, dziękuję i zapraszam do obserwowania ;D

      Usuń
  4. Ojej!
    Cudowne kadry!
    Świetnie pokazane widoki.

    A jakie dokładnie to miasto?
    :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u Ciebie Toniu też pięknie, te słoneczne blinki ;D
      Piran - "mimo sezonu", w sezonie musi być tam baaardzo ciasno ;)

      Usuń
  5. dlaczego nikt nie wymyślił jeszcze takiej opcji, że wraz z pobraniem zdjęcia na dysk pobiera się także przedmioty zatrzymane na nim w kadrze...?
    ... jeśliby tak można było w mig, bym ściągnęła na dysk kilka Twoich zdjęć- zwłaszcza tych ze słońcem i lemoniadą :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. myślę, że to na stałe przytwierdziłoby nas do krzesełka przed ekranem komputera ;)
      a tak i po słońce i po lemoniadę musisz wyruszyć w drogę a wtedy może doczekamy się nowej edycji Twoich "przykazań podróżnych" :D

      Usuń
  6. Kawałki Twoich wspomnień zatrzymane w kadrze. Już po raz kolejny łapię się na tym, że Twoje zdjęcia nie wymagają żadnych opisów ani komantarzy. Cudnie się wieża zegarowa w wodzie odbija. A butelkę po lemoniadzie "przywłaszczyłabym" sobie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. baaardzo mnie cieszą Twoje słowa - fakt, że same obrazy wystarczają :D
      a na butelkę też miałam chrapkę ;)

      Usuń
  7. Dziękuję za nadmorskie pozdrowieni, jest pięknie, czas stanął w miejscu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. z wielką radością je przekazuję
      i cieszę się z Twojego "powrotu" ;)

      Usuń
  8. znajoma czerwona latarnia na ostatnim zdjęciu :)
    ależ tam klimatycznie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no tak, gdyby nie Mimi to pewnie nie wiedziałabym, że tak nie daleko od "wspinaczkowego zagłębia" do którego prędzej czy później bym trafiła z racji moich sportowych zainteresowań ;) są takie piękne miejsca :D

      Usuń
  9. Ale cudowności! I to wsyztsko w Słowenii?! Super!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to tylko jej malutki fragmencik :> ;)

      Usuń
  10. Pięknie tam, zdążyłaś przed tłumem urlopowiczów ?;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no właśnie, zdałam sobie z tego sprawę na miejscu ;)
      ta nadmorska droga w lecie musi być zakorkowana strasznie, nam udało się tego uniknąć :)

      Usuń
  11. przepiękne, cudowne zdjęcia, bardzo klimatyczne, uwielbiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a ja uwielbiam Twoje biebrzańskie opowieści :D

      Usuń
  12. Ojej jak tam jest ślicznie! Lemoniada pysznie się prezentuje :)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. piękne miejsce, już za nim tęsknię :> ;)

      Usuń
  13. Bossssskie! Chcę tam pojechać! :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Świetny klimat, mój ulubiony :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. znaczy się chyba go trochę uchwyciłam i zatrzymałam, cieszę się :D
      zajmująco u siebie piszesz Tato ;)
      pozdrawiam !

      Usuń