13 sierpnia 2012

Na początek



26 komentarzy:

  1. Ożesz Ty, piękna ta Chorwacja, a Twoja jeszcze włącza ssanie ;) i włącza apetyt na małże w sosie z białego wina...
    cudowne zdjęcia...oj, cudowne ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo naprawdę jest piękna, no może Istria jest zbyt komercyjna, ale też ma smaczki ;), a małży niestety jeszcze nie jadłam tak przyrządzonych, a przecież to klasyka :>

      Usuń
    2. przed małżami też się wzbraniałam, ale jak pojechałam do Saint Jean de Luz, nic innego nie podawali, więc .... skosztowałam i polubiłam ;)

      Usuń
    3. no tak, w takich miejscach małż dostatek ;D

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. dzięki, postaram się choć przez chwilkę jeszcze te zachwyty przedłużyć ;)

      Usuń
  3. Zapowiada się wspaniale :-))

    OdpowiedzUsuń
  4. No to czekam na kontynuację. Może zdjęcia mnie ogrzeją w te chłodne dni:-)?

    OdpowiedzUsuń
  5. A więc Chorwacja! Czekam na więcej! Uwielbiam twoje połączenia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Strasznie Ją lubię - tą Chorwację ;D
      Trochę jej jeszcze będzie ;)
      dzięki !

      Usuń
  6. Ale piękny kolaż! Barwy zdjęć są idealnie dopasowane!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ;D
      pomyślałam sobie, że tym razem zdjęcia z urlopu zamieszczę w takiej klasycznej formie, ale nic z tego ... ja tak lubię je łączyć, szukać "idealnych" zestawień, hmmm może w pojedynkę by się nie obroniły ;)

      Usuń
  7. ale kolory! moje ulubione górne prawe :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Cudne, uwielbiam takie motywy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj ja też mam do takowych słabość :> ;)

      Usuń
  9. Bardzo ładna zapowiedź ciągu dalszego.

    OdpowiedzUsuń