06 maja 2012

Kamień do kamienia, cegła do cegły ...



24 komentarze:

  1. Piknie mistrzyni szczegółów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No lubię tą całą "drobnicę" co poradzę :>

      Usuń
  2. Jak zawsze warto było, mnie by wystarczyły pierwsze dwa, piękna faktura ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Marzę o takiej mozaice w kuchni... ;) Pięknie i klimatycznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, Twoje zaułki też klimatyczne ;)

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. Dziękuję, ale Twój pomarańczowy to mnie dzisiaj zachwycił ;)

      Usuń
  5. Fajne kamienne zestawienie :-) A to oparcie krzesła jest niesamowicie ciekawym dodatkiem :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nieskromnie powiem, że mi się też to krzesełkowe serduszko podoba ;)
      Dziękuję Dag :)

      Usuń
  6. To lubię!
    I zawsze jak patrzę na takie konstrukcje myślę sobie, że takie schody, chodniki, mury trwają setki lat, a nasza współczesna prowizorka po kilku latach się rozpada.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ... i często jest dodatkowo brzydka :(

      Usuń
  7. a na tych kamiennych chodnikach, schodach... delikatnie i niezauważalne ślady setek ludzkich stóp. tych biednych, tych bogatych, tych silnych, tych słabych, tych idących w pośpiechu i tych stąpających leniwie, tupiących głośno i poruszających się bezszelestnie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ... a wtedy ten kamień jest gładki jak lusto, wypolerowany i błyszczący tak jak ten w chorwackim Trogirze :)

      Usuń
  8. Świetne! Oj, lubię takie zestawienia :-)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :D i czekam na kolejne Twoje wpisy ;)

      Usuń
  9. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  10. Zachwyciło mnie to oparcie krzesła! :)
    Chętnie bym je przygarnęła - tzn. całe krzesło, a nie oparcie :p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A widziesz stało takie samotne ;)

      Usuń
  11. Barcelona? Paseige de Gracia? :)

    OdpowiedzUsuń