17 kwietnia 2012

A w kinie ...


ostatni odcinek wrocławskiej Erici il Cane (http://www.ericailcane.org/)

14 komentarzy:

  1. Ależ ten Koziołek Matołek na stare lata się rozbrykał :),
    świetny koloryt i forma - przez tą kliszę - taki Twój :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To chyba kobitka, koziołkowa, może żona Matołka ;D
      Taki mój z zamiłowania kliszowy, dziękuję ;)

      Usuń
    2. hehehe, rzeczywiście, koziołek ma kieckę :) To musi być żona Matołka! :)

      fajnie, jak w starym kinie :) a jednak- w kolorze :)


      pozdrawiam :)

      Usuń
    3. Stare, dobre kino, nie multipleks ;)

      Usuń
  2. A może,jeszcze kiedyś cdn.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli Erica ;) znajdzie jeszcze we Wrocławiu jakąś wolną ścianę to pewnie, że będzie ciąg dalszy ;)

      Usuń
  3. hehe! Komentarz JO - mnie rozbawił :-)
    Dorosły koziołek matołek :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajnie chyba w tym kinie :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Byłam, widziałam, są niesamowite.
    A kino to tutaj było, dawno temu...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :), mnie też się baaardo podobają
      Kino, podejrzewałam że to przeszłość, choć przyznam że nawet nie wiedziałam o jego istnieniu, bo "pioniera" na przykład to pamiętam ;)

      Usuń