31 marca 2012

W zaułku

17 komentarzy:

  1. Jak z powieści Arthura Conan Doyle'a ,tylko gdzie jest Sherlock Holmes :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetne, wygląda jakby podtrzymywał nieboskłon, a bruk jakby wciągał go wir wodny, składam pokłony...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Jo, też mnie te brukowane kosteczki urzekły ;)

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. :D
      wracaj szybko do blogowego świata ;)

      Usuń
  4. Ujęcie na okładkę kryminału, mocno tajemnicze.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ujęcie na okładkę kryminału, mocno tajemnicze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję podwójnie :D
      Pewna jestem, że w kolorze już by się na okładkę kryminału nie nadało ;)

      Usuń
  6. Mrocznie....brrr, a zarazem tajemniczo :-o

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skłaniam się ku tajemnicy bardziej ;)

      Usuń
  7. Tajemniczo i pięknie. Lubię takie zaułki. W nich czas jakby stał w miejscu.

    OdpowiedzUsuń
  8. Mrocznie :-)
    ALe lubię takie klimaty!
    Pozdrawiam i udanego tygodnia :)

    OdpowiedzUsuń
  9. To tak jak ja ;)
    Rownież ciepłte pozdrowienia posyłam ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. niesamowity kadr ! pięknie, po obejrzeniu kilku Twoich wspisów oznajmiam, iż masz talent do fotografowania. Pozdrawiam, www.monika-paula.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, ale czy to aby nie przesada ;)
      pozdrawiam serdecznie ;)

      Usuń