15 marca 2012

Tropiąc ...

... Ericę il Cane, która pozostawiła po sobie  kilka "śladów" na wrocławskich murach - pierwszy przybliżyłam w poście "dwa kolory" (http://ptachowewidzenie.blogspot.com/2012/01/dwa-kolory.html). 
Więcej o autorce tutaj http://www.ericailcane.org/. Dla mnie bomba ! ;)

10 komentarzy:

  1. U nas tyle ścian,murów!aż krzyczą-pomaluj mnie!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A krzyki niektórych zostają wysłuchane ;)

      Usuń
  2. Jakoś w ogóle nie kojarzę tych obrazków Erici il Cane we Wrocławiu. Zdradzisz, gdzie można je znaleźć?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie ;)
      kamienica przy moście Pomorskim od strony H. Brodatego - świnka, szkoła przy Górnickiego - ten oto miś i jeszcze jeden który pokażę a jest przy Żeromskiego/Daszyńskiego ;)
      Są naprawdę piękne ;)

      Usuń
    2. Dziękuję :-) Pójdę pooglądać ;-)

      Usuń
  3. aaaa miś, miś na mieście

    a więc to już wiosna naprawdę
    bo jak widać miś już nie śpi

    :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie ;), miśki zamiast siedzieć w lesie grasują już po mieście ;)
      wiosna panie generale ! yupi ;)))

      Usuń
  4. studiowałam we Wrocławiu, ale nie znam tych dzieł :-)
    Przy okazji następnej wizyty na pewno poszukam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To miło, że zainspirowałam do miejskich poszukiwań ;)

      Usuń