24 listopada 2011

Tam gdzie żuraw spotkał czaplę





Wróciłam w to miejsce już drugi raz i to na pewno nie był mój ostatni pobyt w siedlisku. Piękne okoliczności przyrody sprzyjają leśnym wędrówkom i rowerowym wycieczkom, ale jak słodkie jest tam  lenistwo ! ;).

2 komentarze:

  1. Jedyny minus-czas mija tam za szybko:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Taki już "urok" miejsc w których jest nam miło - z perspektywy upływającego czasu wydaje się nam że byliśmy tam zaledwie chwilkę ;)

    OdpowiedzUsuń